Szkoła wiadomo lekcje, nauka no i wczesne wstawanie (trzeba tylko pomarzyć o śnie do 10.00). Trzeba więc przygotować jeszcze sobie jakieś śniadanko z samego rana prawda (najważniejszy posiłek w końcu!!!)? Więc zanim wyszłam do szkoły musiałam oczywiście pójść po pieczywo, a dżem i serek znalazłam w lodówce, więc śniadanko na wypasie (kanapki zrobiłam w 2 min, zdjęcia ok. 10 min). Więc po wielu próbach doskonałego zdjęcia wybrałam to, które najbardziej przypadło mi do gustu. Do mojego zestawu śniadaniowego wkroczył również owoc (jabłko) i soczek.
W czasie kiedy wyszłam z domu stwierdziłam, że mam jeszcze troszkę czasu i go nie zmarnuję... Zaczęłam więc robić sobie zdjęcia, chyba uzależniłam się od robienia zdjęć.
Tak samo jak wyżej...wybrałam zdjęcia, które mi się spodobało.
Pomimo tego, iż w poprzednim poście skarżyłam się na chodzenia, dzisiaj nie mam nic do zarzucenia - moje nogi nie bolą :D. Gdy poszłam do Lidla od razu poczułam taką dziwną atmosferę, ciekawe dlaczego...Sklepowe półki po brzegi wypełnione świątecznymi mikołajkami, struclami, orzeszkami czekoladowymi, Panettone, czekoladami... PANETTONE?! I tu wielkie, wielkie zaskoczenie. Babcia zawsze na święta z Włoch przywozi mi właśnie Panettone, lecz w wersji większej, znacznie większej. Po zobaczeniu opakowania od razu przypomniał mi się smak i zapach tej oto babki. Szkoda, że właśnie w Lidlu nie są dostępne w większej formie, bo na pewno bym kupiła. Tym razem odpuściłam sobie.
No, a co z reklamami świątecznymi? Hmm... Według mnie trochę za wcześnie. Nawet jeszcze (bynajmniej u mnie) nie ma śniegu. Ale to wszystko chwyty reklamowe, niestety. Chociaż ja lubię oglądać np. reklamy świąteczne w święta, jedząc przepyszniasty (moje słówko:)) piernik. O tak taka sytuacja najbardziej mi odpowiada. Jeszcze lepiej jak leci Kevin + kakao, wtedy aż odpływam.



Podoba mi się twoja notka. Ja też mam już świąteczne. To ja z aska ale podam jeszcze raz link: http://marrtiiina.blogspot.com/ mam nadzieję, że wpadniesz i zrewanżujesz się <33
OdpowiedzUsuńJa też myślę że za wcześnie...to tylko rozdrażnia jeszcze 4 tygodnie! Świetna notka ogółem! Ciekawy blog bede wpadać
OdpowiedzUsuńhttp://miloscwczasachapokalipsy44.blogspot.com/
Dwa pierwsze zdjęcia ciut nie wyraźne... :)
OdpowiedzUsuńW sumie to za chwile grudzień, a po niedzieli po św. Katarzynie (25 listopada) będzie już Adwent, więc za wcześnie nie jest :D
http://swiatwedlugkasi.blogspot.com/
http://gabikasia-hp-fanfiction.blogspot.com/
Ale to właśnie jest efekt zdjęcia. ;)
Usuń