Obiecałam w poprzednim poście, że w miarę szybko będzie ten oto post, no i jest.
Dzisiaj pokaże Wam moje "top" potraw wigilijnych, ale i nie tylko bo zobaczycie również top słodkości. Bo kto w końcu nie lubi potraw czy słodkości swojej mamy bądź babci.
Potrawy wigilijne
1. Barszcz czerwony z uszkami
Nie wyobrażam ażeby zasiąść za stołem bez barszczyku. W tamtym roku tatuś zrobił zupę grzybową i także była przepyszna, ale jednak barszcz to barszcz!
2. Pierogi z kapustą i grzybami
Dobrze, że Wigilia już za dwa dni. Nie wiem czy dłużej bym wytrzymała bez tych pierogów...Uwielbiam kiedy są dodatkowo przysmażone na patelni. Mogłabym je jeść i jeść!
3. Smażony karp
Szczerze to nie lubię ryb, mogłabym się bez nich obejść. Na wigilijnym stole to obowiązkowo musi się znaleźć karp! To jest jedna z nielicznych ryb, którą lubię i smakuje mi.
Wymieniłam tylko te, które mi najbardziej smakują. Nie znaczy to, że tych, których nie wymieniłam nie lubię, po prostu napisałam moje ulubione potrawy.
Słodkości
Na stole powinny znaleźć się również jakieś słodkości, prawda? Otóż co roku moja mama piecze zazwyczaj dwa ciasta. Moja babcia dwa-trzy zależy. Każdy placek jest równie wyśmienity!
1. Placek słomnicki
Jeden z moich ulubionych placków. Jest przepyszny. Same ciasta są dobre, a co dopiero przełożone masą.
2. Sernik
To ciasto jest robotą mojej babci. Sama nie wiem jak to robi, ale nigdy jej nie opada, jest puszysty, lekki i zawsze pięknie pachnie. Obowiązkowo musi się znaleźć na stole (oczywiście bez rodzynek).
3. Pijana śliwka
Czekolada, czekolada, masa, śliwki mmmm...Czego chcieć więcej?! Gdyby nie fakt, iż śliwki są namoczone w wódce (czego nie lubię) to jadłabym go znacznie częściej.
Dzisiaj to by było na tyle. Mam nadzieje, że znajdzie się u Was któreś z tych ciast (pysznych ciast) i potraw.
Życzę Wam Wesołych Świąt!
Też kocham te wszystkie rzeczy, które wymieniłaś :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny post jak i blog :)
Śliczny nagłówek!
Zapraszam do siebie :)))
http://mysl-poozytywnie.blogspot.com